31842
Pozostałe zbiory
W koszyku
" - Nie bardzo wiem, dlaczego przygnałam do ciebie. Coś mnie napadło... no i nie mogłam być sama w tym okropnym mieszkaniu. Bo to było straszne! Widzisz- w oczach Magdaleny znowu błysnął strach- przecież oni pomyślą, że ja truję ludzi. Drugi wypadek w moim mieszkaniu i to w takich samych okolicznościach, pojmujesz? - Jacy oni? - Milicja, to przecież jasne. Dlatego uciekłam, boję się! - Co się stało Andrzejowi? - To było niesamowite! Mówił coś z ożywieniem i nagle zrobił się czerwony, wytrzeszczył oczy, chwilę tak stał purpurowiejąc coraz bardziej, i nagle: padł! '' - fragment.
Status dostępności:
Żołędowo Wypożyczalnia
Egzemplarze są obecnie niedostępne
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej